Decyzję o uruchomieniu alarmu podejmują służby rządowe – nie samorząd. Alarm jest aktywowany na podstawie analizy realnego zagrożenia, gdy obcy obiekt zbliża się do granicy państwa. Służby wojewody przekazują niezbędne informacje samorządom i uruchamiają systemy ostrzegania. Miasto wykonuje wówczas jasno określoną procedurę: jak najszybciej powiadamia mieszkańców.
W odpowiedzi na wczorajszy komunikat wzywający do znalezienia bezpiecznego miejsca urząd przypomina, że nie musi to być schron. Bezpieczniejsze od wysokich pięter i pomieszczeń z oknami są parter budynku oraz wewnętrzne pomieszczenia bez okien, takie jak łazienka. Schronów jest zdecydowanie za mało, by zapewnić miejsca wszystkim mieszkańcom.
Placówki oświatowe mają własne procedury kryzysowe – dzieci i młodzież są przeprowadzane w bezpieczniejsze miejsca na terenie szkoły, nie opuszczają jej i nie są przewożone. W trakcie aktywnego alarmu uczniowie nie są wypuszczani ze szkoły.
Podczas alarmu samorząd nie odbiera telefonów ani nie odpowiada na indywidualne wiadomości – komunikacja odbywa się przez oficjalne komunikaty służb. Urząd podkreśla, że wczorajszy alarm zostanie przeanalizowany na wszystkich szczeblach, a każda taka sytuacja pozwala zidentyfikować słabości systemu i ocenić, co funkcjonuje prawidłowo.
Praktyczne wskazówki dotyczące przygotowania rodzinnych planów kryzysowych, sygnałów alarmowych i zasad ewakuacji dostępne są na stronie gov.pl/web/poradnikbezpieczenstwa oraz w poradniku bezpieczeństwa wydanym przez COI. Oficjalne komunikaty publikuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na gov.pl/web/rcb.



Dodaj komentarz