Nowy obiekt ma rozszerzyć możliwości produkcyjne rzeszowskiego zakładu o zaawansowane technologie obróbki i inspekcji komponentów lotniczych. W wydziale powstawać będą m.in. najbardziej obciążone części turbin, sprężarek i dysków, stosowane w myśliwcach F-35 oraz samolotach pasażerskich Airbus.
Uruchomienie procesu produkcyjnego zaplanowano na początek 2028 roku. Prace technologiczne obejmą kucie izotermiczne, obróbkę cieplną oraz zaawansowaną inspekcję ultradźwiękową. Dzięki rozbudowie zatrudnienie w zakładzie wzrośnie o około 140 wysokiej klasy specjalistów.
Marszałek Ortyl podkreślił, że inwestycja potwierdza silną pozycję Podkarpacia w branży lotniczej. – Ta atmosfera, kompetencje i lotnicze DNA, które tu mamy, decydują o tym, że takie inwestycje lokują się w naszym regionie – mówił.
Projekt jest częścią globalnego programu inwestycyjnego koncernu RTX (Raytheon Technologies) o łącznej wartości około 300 mln dolarów. W 2026 roku mija 50 lat przemysłowej obecności Pratt & Whitney w Polsce.



Dodaj komentarz